Natolin's Handmade

poniedziałek, 6 stycznia 2014

3+1


Dziś powracam do włóczek :) Będą kolejne pary mitenek, bo w tym sezonie jesienno-zimowym sporo ich zrobiłam :) A czemu taki tytuł? Ano temu, że będą trzy pary "z kolekcji" i jedna zupełnie inna.

Mitenki szare.


Z kokardą fioletową i falbanką.



Jednokolorowe fioletowe.


Z kwiatkiem i falbanką.


W szaro-fioletowo-wrzosowe paski.


Bez dodatków, ale za to z falbanką też.


A czwarte? Czwarte zupełnie inne, bo zrobione z kwadratów.


Brązowe z dodatkiem czerwieni, beżu i jasnego brązu.


W poprzednim sezonie zrobiłam podobne, tyle, że czarne :)


Przyjemnego dnia!


niedziela, 5 stycznia 2014

Tydzień w kadrze


"Tydzień w kadrze" zastąpi zeszłoroczne "52 tygodnie". Projekt ma trwać przez cały rok i tak, jak poprzednio, post będzie pojawiał się w niedziele jako podsumowanie tygodnia. Z tą różnicą, że niekoniecznie będzie to tylko jedno zdjęcie, czasem będzie ich kilka.

Wiadomo, co w tym tygodniu było najważniejsze! Zaczął się nowy rok, a ja osobiście wiąże z nim nadzieję, że będzie lepszy, łaskawszy i szczęśliwszy :)


Zdjęcie zrobione w okolicach północy z Mostu Poniatowskiego :)

Wrzuciłam też trochę zdjęć na mojego fotobloga: Obrazki ze Starówki. Jesień 2013.


I zapraszam Was też na moje aukcje Allegro na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy: NATOLINEK


To tyle na dziś. Miłego wieczoru!



sobota, 4 stycznia 2014

Misio amigurumi


Początek roku i już mam opóźnienia w postach. Dlatego post w sobotę, a nie w piątek :) Dzisiaj pokażę Wam kolejną maskotkę w stylu amigurumi. Ostatnią, ale mam nadzieję jeszcze wrócić do tej formy :)

Tym razem to misio.


Ma słodką mordkę i duże uszka.






Ma też pasiasty brzuszek :)


Miłego dnia!

ps. Musiałam włączyć weryfikację obrazkową w komentarzach. Mam nadzieję, że Was to nie zrazi, a jedynie odstraszy spamerów :)

środa, 1 stycznia 2014

Noworoczne


Chyba powinnam jakoś podsumować miniony rok na moim blogu, co nie? Dużo się w sumie nie zmieniło przez ten 2013. Nauczyłam się paru nowych rzeczy, więcej "siedziałam" we włóczkach i filcu, niż na przykład w papierach, a przynajmniej takie mam wrażenie. Ogólnie nie był to dla mnie za dobry rok, ale nie ma co rozpamiętywać - zaczął się nowy, świeżutki 2014 i mam nadzieję,  że mnie miło zaskoczy :)


Co do planów na przyszłe dwanaście miesięcy - nie mam ich sprecyzowanych, nie miałam nawet kiedy przysiąść i spisać pomysłów i projektów. Na pewno częstotliwość postów będzie taka, jak dotychczas. Zostanie projekt 52 tygodnie, choć nie wiem, czy nie zmienię mu nazwy. Mam też nadzieję wrócić do "kwadratowego piątku". No i co miesiąc będę modzić dla Was pulpitowy kalendarz :)

Pierwszy już jest - zimowy, bo pewnie sporo z Was za zimą troszkę tęskni. Ja za nią nie przepadam, ale parę dni mógłby poleżeć śnieg, co by dzieci na sankach poszaleć mogły :)


[Trzeba kliknąć zdjęcie, potem na powiększonym kliknąć prawym przyciskiem myszy i zapisać na swoim komputerze.]

Częstujcie się!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...