Dzień drugi wyzwania fotograficznego. Mój codzienny rytuał, to na przykład przegryzka do kawy. Takie późne drugie śniadanie, zawsze z ostatnią tego dnia kawą, bo kawę piję tylko do 15 :) Z reguły wcinam jakieś ciacho i wiem, że to może niezdrowe i tuszące, ale za to jakie smaczne!
A Wy jakie macie rytuały?









