Natolin's Handmade

środa, 20 czerwca 2012

Zaproszenia


Jednym z projektów, nad którym pracowałam w ostatnim czasie, były zaproszenia ślubne. Zaproszenia te przygotowywałam dla mojej przyjaciółki, która ślub bierze w lipcu, a ja będę świadkować :) Dużo pracy przy samym układaniu i klejeniu nie było, ale za to liczba spora - 16 sztuk. To jak dla mnie sporo, bo przecież nigdy nie robię dwóch takich samych rzeczy :)) A tu musiały być co najmniej podobne! Na szczęście nieco urozmaicenia wprowadziły trzy różne teksty i kilka kształtów kwiatuszków.





I tak te 16 sztuk to pikuś przy liczbie, jaką właśnie (wreszcie i na szczęście!) skończyłam wyklejać :P
Przyjemnej środy!!

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Ornitologicznie


Dawno nie pokazywałam Wam innych tworów z Natolinkowa, np. biżuterii, nie wspominając już o dekupażu. O ile to drugie ostatnio w ogóle nie ma miejsca, o tyle biżuteria i dodatki powstają często. Dzisiaj będą moje kolorowe filcaki - sówki na broszkach i nowy wzór breloczków - ptaszki. Czyli ornitologicznie bardzo :)

Sówka ruda.


Sówka niebieska.


Sówka różowiutka.


Sówka malinowa.


I rodzinnie :)


I breloczki.
Ptaszek błękitny.


Ptaszek różowy.


Ptaszek fioletowy.


I ptaszek zielony.


I też razem.


Przyjemnego poniedziałku. Ja uciekam do (już nieszczęsnych) zamówień. Ufff...

niedziela, 17 czerwca 2012

Jeszcze dla taty


Witajcie :) Dzisiaj pokażę Wam kolejne dwie kartki z okazji Dnia Taty, który już tuż-tuż. Też takie starociowe, ale bardziej retro niż vintage, jak poprzednie :)) Czy Wy też to tak rozróżniacie? Bo mnie się wydaje, że jest różnica między retro, oldschool i vintage (skądinąd znowu nie polskie słówka), ale coraz częściej spotykam się z wymiennym używaniem tych słów - ale może ja się nie znam? :))

Wracając do kartek, największy udział w ich "retrowości" mają chyba te stare samochody - świetny stempel TH, który mam od Czekoczyny :)

1.



2.



Zapraszam Was też do obejrzenia paru zdjęć na moim foto blogu - TUTAJ. Dzisiaj trochę lawendy :) Ta mi zaczęła pięknie kwitnąć, mimo, że dopiero czerwiec. Ale kupiona była jako gotowa sadzonka. W zeszłym roku chciałam sama wyhodować lawendę z ziarenek, ale moja próba zakończyła się niestety fiaskiem - ziarenka zakiełkowały, roślinki podrosły, robiłam wszystko jak należy, aż w końcu, nie wiadomo dlaczego, po prostu zwiędły... 


Udanej niedzieli!!!

czwartek, 14 czerwca 2012

Dla taty


Mamy już czerwiec i Dzień Taty coraz bliżej. Dlatego przyszedł czas na pokazanie kartek z tej okazji :) Wyjątkowo w tym roku zrobione bardzo wcześnie, bo zamawiające brały hurtowo i dla mamy i dla taty :))))

Dzisiaj dwie z moimi ulubionymi autami. Tak naprawdę miałam je wydrukowane już dawno - zostały mi z robienia kartek na Dzień Dziadka :)))

1.



2.



Miłego dnia!
Ja wracam do klejenia :) Ehhh...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...